dodaj do ulubionych
Pozłacana, szeroka bransoleta - mankiet z kolekcji Nepal
towar niedostępny
Opis
- 95% mosiądz pozłacany 5% labradoryt
- Szerokość bransolety do ok. 5,5 cm
- Średnica labradorytu ok. 0,5 cm
- Przybliżona waga ok. 45 g
Ponad chmurami nie ma wydeptanych ścieżek. Są tylko te, które odważymy się wyznaczyć
Dla Anny Orskiej zmiana perspektywy rozpoczęła się w nepalskim warsztacie, pierwszym na mapie rzemiosł świata, w którym jej wyobraźnia spotkała się z wiedzą rzemieślników wychowanych w zupełnie innej tradycji. Po 10 latach projektantka wróciła do tego samego miejsca nie po to, by odtworzyć przeszłość, lecz by sprawdzić, dokąd to rzemiosło może zaprowadzić ją dzisiaj. Z ponownego spotkania, uważności i gotowości do porzucenia znanych rozwiązań powstała kolekcja Nepal. W repusowanym milimetr po milimetrze metalu pozostały ślady rąk, które go ukształtowały. Lotos stał się symbolem przemiany, a kryształy górskie zapisem himalajskiego krajobrazu. Pierwszy krok rozpoczął tę historię. Powrót pozwolił wyznaczyć jej nowy kierunek.
Szeroka pozłacana bransoletka z roślinnymi ornamentami z kolekcji Nepal
W tej szerokiej bransolecie z kolekcji Nepal wzrok przyciąga przede wszystkim bogactwo ręcznie wykonanych ornamentów. Mankiet powstał z pozłacanego mosiądzu i ma wyrazistą, geometryczną formę z charakterystycznym wcięciem pośrodku. Jego powierzchnię oplatają roślinne spirale i drobne liście, ręcznie wydobyte z metalu techniką repusowania. Wijące się pnącza symbolizują wzrost, ciągłość życia i nieustanne odradzanie i nadają bransolecie rzeźbiarski charakter. Bransoletę wsuwa się na nadgarstek, a przed zsunięciem zabezpiecza ją delikatny łańcuszek. Zwieńcza go zawieszka w kształcie kropli z labradorytu, kamienia zmiany perspektywy. Z pozoru ciemny i surowy, wraz z ruchem odsłania refleksy błękitu, zieleni oraz złota. Jego zmienność przypomina, że nowe światło pojawia się czasem dopiero wtedy, gdy spojrzymy z innego punktu widzenia.
Poszczególne bransolety mogą nieznacznie różnić się od egzemplarza przedstawionego na zdjęciu układem i charakterem roślinnych motywów. Te subtelne różnice są naturalnym śladem autentycznej pracy rzemieślniczej i czynią każdy egzemplarz niepowtarzalnym.
Ręka, która nie powtarza się dwa razy - jak powstają repusowane ornamenty?
W trakcie podróży do Nepalu Anna Orska spotkała w tamtejszych warsztatach metaloplastyki te same narzędzia, których rzemieślnicy z Doliny Katmandu używali setki lat temu: stalowe punce, młotki i dłuta o różnych profilach. Przy ich użyciu mistrzowie metaloplastyki formują metal od spodu, by uzyskać wypukły relief, a następnie cyzelują go od frontu, nadając mu ostateczny charakter. Każde zdobienie wyłania się uderzenie po uderzeniu, milimetr po milimetrze. Cały proces trwa od kilku do kilkunastu godzin. To praca w pełni ręczna, właśnie dlatego nie ma dwóch dokładnie takich samych bransoletek - pnącz, kształt liści i pióropuszy różnią się od siebie w zależności od ruchu ręki, chwilowego nacisku dłuta, kąta, pod jakim padło uderzenie. Te drobne różnice nie są niedoskonałością, lecz dowodem autentyczności.
Dane techniczne
| Metal | mosiądz pozłacany |
| Kolor metalu | złoty |
| Szerokość bransoletki | szerokie bransoletki |
