Natura. Bliska, znajoma, nasza.
Kolekcja Bery to jubilerski zapis krajobrazu, który od pokoleń jest częścią naszej codzienności. Czerpie z tego, co bliskie: z dzikiej łąki, bliskich przydroży i lasów. Jej siła tkwi w detalach wiernie odwzorowanych w pracowni ORSKA. Nieregularna struktura i drobna asymetria orzechów, koniczyn i nosków klonowych zostały precyzyjnie zapisane na kartach orskowego zielnika. Dzięki temu biżuteryjne rzeźby wyglądają jak żywe, przyniesione do pracowni wprost z natury.
Jubilerski zielnik
Zielniki od pokoleń były sposobem, by zatrzymać w czasie to, co ulotne, co zniknęłyby wraz z porą roku. Chowano w nich koniczynę na szczęście, noski klonowe jako pamiątkę beztroski dzieciństwa, jemiołę na powodzenie, igły sosny na zdrowie i siłę oraz makówkę na obfitość i dostatek domu. Suszone między kartkami książek stawały się małym archiwum pamięci. Chowamy je i my, bo choć czasy się zmieniają, potrzeba czułości wobec drobnych, prostych rzeczy zostaje ta sama. W kolekcji Bery rośliny i zioła lasów, pól i łąk przybierają formę jubilerskiego herbarza, który utrwala je na dłużej, niż strony książki kiedykolwiek mogły.
Pełnia lata. Pora obfitości
W polskiej tradycji kłos zajmuje szczególne miejsce. Jest symbolem obfitości, dobrobytu i wdzięczności za to, co przyniosła ziemia. Wpleciony w dożynkowy wieniec staje się wyrazem szacunku dla pracy i czasu, które pozwoliły wydać plon. Nowa linia kolekcji Bery czerpie właśnie z tej wielowarstwowej symboliki. Ręcznie wykonana biżuteria nawiązuje do struktury prawdziwego kłosa: rzędu precyzyjnie ułożonych ości, delikatnego wygięcia pod ciężarem ziaren, subtelnej gry światła na złocistej powierzchni. Dawniej zatykano go za obrazek, wplatano w wieniec wiszący nad drzwiami, chowano w kącie stodoły na szczęście do następnego siewu. Dziś możesz nosić go przy sobie, jako metaforę spokoju, że to, co ważne, przyjdzie w swoim czasie.







