Życie w wysokich Andach

Na wysokości 4 000 metrów nad poziomem morza życie jest trudne, a proste, codzienne sprawy bywają bardzo wymagające. Mieszkający tam ludzie to siłacze, którzy każdego dnia wykazują się ogromną odpornością psychiczną i sprawnością fizyczną. Oswoili ostry wiatr, który o każdej porze dnia i nocy dmie niesłuchanie zrywając czapki z głów. Palące słońce, które jest nie tyle niezdrowe, co wręcz rakotwórcze nie drażni ich skóry. Niestraszna im także wysokość, ich ciała przyzwyczaiły się do małych ilości tlenu w powietrzu, sprawiając, że napary z liści koki stały się zaledwie rytuałem. W miejscu, w którym natura niezbyt gościnnie zachęca do życia nie tracą uśmiechu, serdeczności i otwartości na drugiego człowieka.

W zapierających dech w piersiach okolicznościach przyrody żyją skromnie. Praca jest ich głównym zajęciem, które pochłania większość czasu.  Tkactwem trudnią się wszyscy mieszkańcy miejscowości, tak kobiety jak i mężczyźni. Robią to w ciągu dnia, głównie na polu, podczas wypasania zwierząt. Zielone zbocza gór usiane są kolorowymi punktami – tkaczki ubrane w barwne stroje widać nawet z dużych odległości. Całymi godzinami siedzą na ziemi z wyprostowanymi nogami, wokół talii mają przepasany pas tkacki i z pomocą delikatnych ruchów ciała do przodu i do tyłu odpowiednio naciągają lub poluzowują osnowę.

 Biżuteria ORSKA, kolekcja PERU

Nauka tkania rozpoczyna się od najmłodszych lat. Jest nieformalna i przekazywana z pokolenia na pokolenie. Dzieci uczą się przez obserwację członków rodziny, eksperymentowanie i kopiowanie innych. Starają się zrozumieć proces dostosowywania owinięcia i napięcia wątku, dowiadują się jak naprawić zerwane nici, zachować proste krawędzie i poprawić błędy. Wszyscy zaczynają od prostych wzorów i tkają dopóki nie osiągną mistrzostwa w logice i umiejętnościach ręcznych, aby móc posługiwać się nimi niemal automatycznie.

Biżuteria ORSKA, kolekcja PERU

Nieodłącznym elementem peruwiańskiego krajobrazu są lamy, alpaki i owce. Swobodnie i beztrosko pasą się całymi dniami na wysokogórskich pastwiskach. Najlepsza wełna z alpaki pochodzi od tych osobników, które urodziły się na najwyższych wysokościach. Pierwsze strzyżenie nazywa się TUWE, co znaczy "bardzo miękkie". W jego efekcie można pozyskać najlepszą jakościowo i najbardziej kosztowną wełnę (wraz z wiekiem jej jakość zaczyna spadać). Każde zwierzę strzyżone jest raz w roku.  Lokalni mieszkańcy wiedzą, że ten puch jest najważniejszą rzeczą jaką mają, dlatego nigdy nie marnują wełny. Ta najwyższej klasy wykorzystywana jest do najdelikatniejszych splotów. Grubsze i krótsze włókna są przędzone i wykorzystywane do obszernych tkanin codziennego użytku, takich jak np. koce. Włókna, które nie nadają się już do niczego, są palone i traktowane jako paliwo. 

Biżuteria ORSKA, kolekcja PERU

Do farbowania nici miejscowa ludność nie stosuje chemicznych substancji; by uzyskać głębokie tony i różnorodne odcienie używa rosnących w pobliżu ziół, kwiatów i innych roślin. Żółty odcień zawdzięcza kwiatom Kiko, ciemnobłękitny barwnik najczęściej pochodzi z liści indygowca, natomiast czerwony kolor w różnych odcieniach pozyskuje się z żyjącej na kaktusach Cochinilli. Ten sposób koloryzacji odkryli Aztekowie, którzy już przed wiekami wykorzystywali go do farbowania tkanin, które wytwarzali.

Biżuteria ORSKA, kolekcja PERU

Dla mieszkańców górskich miejscowości ubranie jest wyrazem tożsamości. Każda społeczność wypracowała swoje wzory i techniki, na tyle unikalne, by móc rozpoznawać przynależność do ziemi i plemienia na podstawie symboli i barw ubrań, które noszą. Te najbardziej zdobne i najlepszej jakości przeznaczone są dla niezamężnych, młodych dziewczyn. Niezwykle ważnym elementem są polleras, czyli charakterystyczne spódnice, będące demonstracją umiejętności tkackich właścicielki. Najczęściej plisowane, wykonane z ręcznie przędzonej wełny o splocie płóciennym i noszone jedna na drugiej - gdy któraś ulega zniszczeniu zdejmuje się z niej ozdobne pasma, które ponownie wykorzystuje się w procesie tworzenia nowego wyrobu. Bardzo istotne są także chusty zwane mantas. Peruwianki używają ich do noszenia wszystkiego, co ważne i przydatne: od drewna, przez sprawunki i jedzenie, aż do zwierząt i małych dzieci. Mantas zawija się w charakterystyczny sposób i wygodnie nosi na plecach.

Biżuteria ORSKA, kolekcja PERUMieszkańcy Peru uwielbiają się bawić. Radosne uroczystości mają niesamowity rozmach – cała wieś spotyka się, by wspólnie pić, jeść, tańczyć i śmiać się. Są też niezwykle gościnni i chętnie pokazują swoje zwyczaje i kulturę. Świętowanie zaślubin może trwać wiele dni, podobnie jak bogate jarmarki organizowane z okazji święta Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny oraz kilka tysięcy mniejszych i większych uroczystości w Peru. Bawi się wtedy cała ulica, inscenizuje się tańce w maskach, które towarzyszą procesjom.

Biżuteria ORSKA, kolekcja PERU

Szczerzy ludzie, zapierająca dech w piersiach natura i feeria intensywnych barw – Peru jak żadne inne miejsce na Ziemi potrafi zawrócić w głowie. To państwo kontrastów. Skromny styl życia zaskakuje w porównaniu z bogactwem krajobrazu, a ciepło i gościnność lokalnych mieszkańców czyni trudne warunki znośnymi.

Zostaw komentarz

Pamiętaj, że komentarze muszą zostać zatwierdzone przed ich opublikowaniem