Biżuteria od ORSKA na szczęście w miłości

Szukanie ukochanej osoby, przypomina szukanie czterolistnej koniczny. Jest trudne, wymaga cierpliwości i uwagi. Wśród tysięcy trzeba dostrzec tę jedyną, szczególną koniczynkę. Mimo swej wyjątkowości, łatwo może zginąć w gąszczu innych. Znalezienie jej wymaga szczęścia, ale gdy już się uda, to ona je przynosi.

Każdy listek koniczyny niesie inne dobrodziejstwo – wiarę, nadzieję, miłość i szczęście. Wierzenia w jej dobroczynną moc są uniwersalne na całym świecie. Przyczyny ich popularności można doszukiwać się w równie uniwersalnym pragnieniu szczęścia i miłości. Nie bez znaczenia jest też uroczy wyląd koniczny. Właśnie temu  wdziękowi uległa Anna Orska projektując walentynkową linię biżuterii ORSKA. Lecz jak wychować zimą własną, czterolistną koniczynę?

Nie ma tutaj drogi na skróty, jednak ORSKA team podjął wyzwane. Opłaciło się spędzić kilka zimowych weekendów na łąkach i polanach poszukując tej jedynej, doskonałej rośliny! Gdy już żywy wzór dotarł do pracowni, wystarczyło kilka tajemniczych zaklęć, parę alchemicznych odczynników, mnóstwo szczęścia, które przyniosła sama roślinka i oto wyrosły! Całe rabaty mosiężnych koniczynek otoczyły pracownię ORSKA. Zebrane o wschodzie słońca i potraktowane z troską przeistoczyły się w zachwycające wzory delikatnej biżuterii.

Sposobów na czerpanie dobrych mocy koniczyny  jest wiele. Oto kilka pomysłów jak sprezentować ją ukochanym - jeśli trafi do prawego buta panny, zagwarantuje jej znalezienie ukochanego. Podrzucenie roślinki do kieszeni sympatii sprawi, że ona odwzajemni uczucie. Z kolei położna pod poduszkę zapewni piękne sny. ORSKA wysyłając swą koniczynę w świat ma nadzieję, że otoczy ona szczęściem i czułością kochające związki, a tym poszukującym miłości pozwoli ją odnaleźć.